Jak randki internetowe zmieniają nasze życie osobiste

Jak randki internetowe zmieniają nasze życie osobiste

Pomimo faktu, że randki online są tak stare jak sam Internet, w zeszłym roku wzrosła liczba ataków psychologów i socjologów na internetowe serwisy randkowe. Ich zdaniem, usługi te przynoszą więcej szkody niż pożytku. W swoim artykule «Przeglądu Brzydka prawda i negatywnych aspektów online dating» ( „Brzydka prawda i negatywnych aspektów randek”), marketingu i wykładowcy MBA Anioł Wong Enki i Rashad Yazdanifard zestawione wszystkie badania na temat braków w serwisach randkowych, opublikowane w ostatnim kilka lat.

Lista zarzutów jest długa, a tutaj to tylko niektóre z nich: po pierwsze, ludzie okłamują siebie (na przykład, że są darmowe), które często prowadzi do rozwodu, niewierności i innych kłopotów. Po drugie, serwisy randkowe będzie również leżeć, bo podobno algorytmy dopasowania odpowiednich partnerów ci na niczym nie oparte: nie ma dowodów na to, że w życiu lubisz osobę, która, jak ty, kocham The Rolling Stones i sushi. Po trzecie, randki internetowe prowadzą do wzrostu liczby partnerów seksualnych, co zwiększa ryzyko chorób przenoszonych drogą płciową.

Po czwarte, spotkanie na portalu randkowym wymaga szybszego rozwoju relacji niż w prawdziwym życiu, co nie zawsze jest dla nich korzystne.

Autor jednego z badań opisanych w artykule stwierdza, że ​​w Internecie nowy celownik rozszerza możliwości, aby znaleźć parę dla tych, którzy mieszkają w małych miasteczkach, ale reszta to lepiej trzymać się z dala od niego, bo złudzenie nieograniczonej wyboru partnerów destrukcyjny wpływ na zdolność do tworzenia silnych więzi.

Amerykański magazyn Vanity Fair w swoim wrześniowym numerze opublikował miażdżący artykuł o tym, jak dwadzieścia lat nowojorczyków, siadając na stałym przewijanie osób w aneksie do Mnie Krzesiwo, przestają doceniać inną osobę, łatwo zastępując sympatię do drugiego i odmawiając zakończy się przemyślany związek ze względu na jednorazowe. Amerykańscy psychologowie nawet ukuł Dating termin deficytem uwagi (ADD) – niemożność narzeczeństwie rozwijać emocjonalne przywiązanie do jednej osoby z powodu iluzji (który tworzy z Internetu), jakby zawsze jest ktoś trochę lepszy niż ten, z którym jesteś już dzieje data w ten piątek.

Pobaw się ze mną

„Około 10 % publiczności internetu stale znajduje się na jednym z serwisów randkowych — mówi Siergiej Sigitov, były dyrektor ds. produktu razer Mamba i współzałożyciel serwisu muzułmańskich randki MyDiaspora. — I liczba użytkowników witryn internetowych randek będzie tylko rosnąć: w czasie kryzysu ludzie chcą zagłębić się w sferę emocjonalną, uzupełnisz swoje doświadczenia. Podczas poprzedniego kryzysu w 2008 roku Mamba i sama w sobie rosła, a liczba użytkowników i czas trwania sesji wzrosła”.

Aplikacja Tinder ma ponad 50 milionów użytkowników na całym świecie. Według przybliżonych szacunków ekspertów, z którymi przeprowadzono wywiady, liczba rosyjskich użytkowników wynosi około 200 tysięcy. Oczywiście tej liczby nie można porównać ze stadem takich rosyjskich gigantów, jak Mamba (21 milionów zarejestrowanych użytkowników), LovePlanet (19 milionów) lub Badoo (około 20 milionów), ale, w przeciwieństwie do nich, Tinder przyniósł deyding online z kategorii niezręcznej okupacji dla zdesperowanych w społecznie zatwierdzonej praktyce, z której korzysta twój przyjaciel.

Chyba główna różnica Tinder od innych serwisów randkowych polega na tym, że obróciło wyszukiwanie sympatycznego człowieka w zabawne gry: zgodnie z kategoriami wyszukiwania, aplikacja generuje zbiór zdjęć, wśród których jakby trzeba odgadnąć, kto też jest nauczycielem. I tylko jeśli lubi się zgadzają, otworzy się okno do korespondencji — lub zostanie poproszony o przerzucanie ludzi dalej. To się nazywa „kontynuuj grę”.

„W Tinder jest kilka kategorii osób, które są ci pokazywane” – wyjaśnia Sergei Sigitov. – Ci, którzy Cię lycnulują, muszą mieszać się z przerwami w tej samej sesji (sesja nazywa się każdą wizytą użytkownika w aplikacji) – wyd.). Piękny więcej cieszyć. Ci, którzy są bardziej husky, są częściej pokazywani automatycznie. ”

Według badanych przeze mnie użytkowników Tinder, na tę „grę” szybko подсаживаешься. „Online-randki — to prawdziwa zależność. Każdej nocy jestem дочитывала książkę i obiecałam sobie, że pójdę spać — mówi Lilia (marketingowiec, 31 lat). — Zamiast tego wzięłam do ręki telefon i spojrzała:-no chodź, jakie tam nowe faceci?”

„Uzależnienie (zdolność do powodowania uzależnienia” – wyd.) – Jeden z najważniejszych parametrów usług, takich jak Tinder, – potwierdza Sergei Sigitov. – Możesz klikać zdjęcia innych osób w nieskończoność. Ogólnie rzecz biorąc, w serwisach randkowych ludzie nie są po to, by się umawiać, ale za emocje: 30% użytkowników nie spotyka się z nikim, tylko odpowiada. ”

Ale w zasadzie Tinder, zdaniem ekspertów, nie różni się od innych internetowych aplikacji randkowych. „W Tinder przede wszystkim bardzo kompetentny PR, inaczej nie widzę żadnych charakterystycznych mechanizmów”, mówi Andrei Sas, konsultant ds. Usług randkowych. – Jeśli chodzi o grę „like / dislike” (obracanie zdjęcia w prawo lub w lewo w zależności od tego, czy pokazana na nim osoba jest ładna czy nie), logika wyświetlania jest skomplikowana i zorientowana aby zapewnić, że maksymalna liczba osób otrzymała wzajemną sympatię. Niektóre usługi twierdzą nawet, że są w stanie pokazać, na przykład, blond dziewczyny tym, którzy mówią „tak” do blondynki według odpowiedzi użytkownika. ”

W Tinder, aby przyspieszyć proces, faceci szczekają, więc dziewczyna w średnim wieku, mając prawie każdego chłopaka, dostaje „match”

Większość witryn randkowych (Mamba, Badoo, LovePlanet) to zestaw profili, które wydają się wyświetlać zgodnie z określonymi parametrami (wiek, płeć, lokalizacja geograficzna) lub na zasadzie zbieżności odpowiedzi na pytania profili psychologicznych (OkCupid, eDarling).

„Jeśli mówimy o serwisach randkowych z kwestionariuszami, to nie ma specjalnej zasady wycofywania ludzi” – dodaje Andrei Sas. – Profil każdego użytkownika stopniowo schodzi w wynikach jako rejestr nowo przybyłych, które znajdują się na górze. Większość firm posiada płatną usługę, dzięki której możesz ponownie wspiąć się na szczyt wyników. ”

„Teraz było niezadowolenie Tinder: dziewczyny narzekają, że faceci nie piszą do nich”, dodaje Sergei Sigitov. – Fakt, że Krzesiwo w celu przyspieszenia procesu, faceci laykayut ogóle wszystko, więc ona średnio wygląd layknuv prawie każdy facet dostaje „Mecz” (od angielskiego „mecz.” – nagroda Match – Ed … ). Facet, wyglądając, że został zlizany „Natalia, 23 lata” o przeciętnym wyglądzie, po prostu zamyka swój profil ».

Młodzi ludzie, z którymi rozmawiałem przeze mnie, używający Tindera, przyznają, że często używają tej taktyki: «Miałem okres samozaparcia, kiedy” przesuwałem „wszystkich w prawo, aby w odpowiedzi svaypam odgadnąć jego „liczbę” – przyznaje Timur (szef IT, 29 lat). – Amerykanie mają też coś takiego ratingu na rynku małżeńskim – gorąca skali od 1 do 10: przerażające, normy, choć ultrahot wybawieniem „.

W tym przypadku, dziewczynka laykayut tylko tych, których naprawdę lubisz, i szybko stają się sfrustrowani bez odbierania wiadomości od ludzi, z którymi rzekomo współczucie zbieżne. „Po kilku miesiącach w krzesiwo i zgromadziła ponad stu mężczyzn, którzy laykali moje zdjęcia i cichy, nie okazując szczególną inicjatywę, Usunąłem aplikację i rozpocząć zapoznanie żywo: w ruchu, w pracy, na spacerze w parku Bittsevsky i samolotów. Jest to o wiele bardziej interesujące „- mówi Marina (pracownik uniwersytetu, 30 lat).

Konkurenci nie omieszkał skorzystać z tego braku krzesiwo, więc następna generacja witryn internetowych-dating – tak zwane usługi na żądanie (Clover, Kaprys, Czystej i HowAboutWe), które są bardzo funkcjonalne: wymyślono tylko w celu przypisania rzeczywistych spotkań z , którzy już zgadzają się przyjść do nich.

«Ludzie zaczęli doceniać swój czas i zwracać szczególną uwagę na to, jak i co wydaje, zwłaszcza w Internecie” – wyjaśnia Roman Sidorenko, twórca Pure, aplikacji do anonimowego poszukiwania partnera seksualnego. „Stworzyłem Pure, ponieważ w pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że ilość czasu spędzonego na randkach internetowych była znacznie większa niż czas komunikacji w trybie offline.»

Wybierz mnie

Średniowieczny francuski filozof Jean Buridan, komentując „Etykę” Arystotelesa, wątpił w tezę o istnieniu racjonalnej wolności wyboru. Jego zdaniem, gdyby tak było, wybór byłby stale spowalniany przez ocenę jego wyników i nie byłoby w ogóle możliwości wyboru z tych samych opcji. Mówią, że na poparcie swojej argumentacji Buridan dał anegdotę o osiołku, który bez końca ucierpi z wyboru, stojąc przed dwoma identycznymi stogami siana. Od czasów Arystotelesa i Buridana sprawy stały się nieco bardziej skomplikowane: żyjemy w świecie z otwartym dostępem do nieskończonej ilości tych stogów.

Psycholog i autor książki „Paradoks wyboru: dlaczego „więcej” znaczy „mniej”” Barry Schwartz poszedł na wojnę, pozornie, na święte podbój gospodarki rynkowej i kapitalistycznego systemu produkcji — wolność wyboru. Według jego słów, nigdy wcześniej człowiek nie musiał podejmować wiele decyzji, ile trzeba podjąć dzisiaj. Jaki jogurt kupić? Gdzie zjeść? Kiedy mieć dzieci? W jaki bank ponosi emeryturę? To, jego zdaniem, bardzo nam szkodzi: po pierwsze, nieskończony wybór paraliżuje — ludzie starają się przełożyć trudny wybór na później. Po drugie, im większy wybór, tym bardziej frustrujące w przypadku niezadowolenia z nich, ponieważ, wybierając, my nadal utrzymujemy w umyśle wszystkie niewykorzystane możliwości. Po trzecie, w nieskończonej ilości wariantów nasze oczekiwania stale rosną: jeśli nie spędziliśmy tyle czasu na wybór dżinsów, to znaczy, że muszą być co najmniej idealnym. Dlatego przepis na szczęście w Shwarc jest prosta: należy zmniejszyć swoje oczekiwania, a będziesz mile zaskoczony.

Barry Schwartz teoria doskonale nadaje się do analizy małżeńskiej rynku, która zmieniła swoje kontury dzięki Internetowi: mamy nieskończoną ilość potencjalnych partnerów małżeńskich — jak ktoś idzie do pobliskiego Starbucksa, i tych, z którymi żyjemy na różnych kontynentach i należących do różnych społecznych kręgów. „”W Internecie nagle pokazał ludziom, że piękne kobiety z młodym wyglądzie są dostępne dla nich, i dla kobiety jest jej bliski człowiek może być nie tylko Wasyl z sąsiedniego domu, ale i jakiegoś oligarcha,-wyjaśnia Siergiej Sigitov. „To zajmuje czas dla ludzi, aby zrozumieć, że to wciąż jest trudne do osiągnięcia.”

Mam 31 lat, a ja myślę: po co mi ślub? Moja mama już krzyczy na mnie: „Ile można wybierać?”

«Tak, dzięki internetowi zapoznania stało się łatwiejsze, a zasoby randki stały się nieograniczone. Wcześniej tego nie było — mówi doktorant na wydziale mediów i komunikacji London school of economics (LSE) Grzegorz Asmoloff. — Nieskończony zasób, w zasadzie zakłada nieskończony szukaj: jeśli rynek się rozwija, to znaczy, że pojawia się ciągła potrzeba sprawdzać, czy nie powstało na nim najlepszych towarów».

«Szczerze mówiąc, jestem przeciwko Tinder: to strasznie psuje i bez tego przewrotny nowoczesny umysł — mówi Lilia (marketingowiec, 31 lat). — Zbyt wiele pięknych, modnych, dobrych, seksualnych. A gdy jesteś w podróży, przed tobą już nie ma granic: ci z każdego krańca ziemi napisze mężczyzna, a ty możesz jechać do niego w odwiedziny. Sama produkt tego korupcja: mam 31 lat, a ja myślę: po co mi ślub? Moja mama już krzyczy na mnie: „Ile można wybierać?”»

Zhanna Tichonowa, dyrektor ds. Rozwoju eDarling, „portalu randkowego dla poważnych relacji”, uważa, że ​​nie należy obwiniać witryn internetowych: „Nie zgadzam się, że witryny randkowe są skorumpowane. Przeciwnie, wszyscy ludzie są inni, a nowoczesne technologie rzucają na nas różnorodność, której być może nie chcieliśmy wiedzieć – ale to nie znaczy, że tak nie jest. ” „Podejście, według którego internet jest postrzegany jako wróg winny moralnego zepsucia społeczeństwa, nie jest mi bliskie” – mówi Grigorij Asmolov. – Złożoność wyboru była zawsze: paradoks osła Buridana pojawił się nie w czasie Internetu. ”

Jednak problem polega na tym, że każdy z nas chce mieć wybór, ale niewiele osób uważa, że ​​biorąc udział w niej, zgadzamy się oba obiekty wyborów cudzych.

«Witryn internetowych randki w ogóle mocno zmienić podejście do relacji: zabijają wyjątkowość partnera – mówi Andrey (doradca finansowy, 29 lata). – Za dziesięć minut możesz zobaczyć setki różnych dziewczyn, a w rzeczywistości zajęłoby to rok. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to głupie, ale wtedy idea alternatyw jest ciągle obecna w mojej głowie. Nie ma nawet chęć do walki, aby pokonać, bo wiesz: niekończący się strumień Online – a więc w pierwszym zeskoczyć ościeżnicy. Nie może być: nie przyszedłem, gdy dzwoniłem, nie chodziłem do kina, dużo dzwoniłem, nie dzwoniłem zbyt wiele. Nadal boję się głupich kobiet, które pochylają się nad tobą z miłością na drugiej randce.»

Zgadzam się z Andrzejem i Marina (pracownik uniwersytetu, 30 lat): „Kiedy ty lijkes dziennie po 10-20 osób, co tu, do diabła, wyjątkowość? Wszyscy stajemy się wymienialny”. „Kiedy człowiek — nie ma znaczenia, czy mężczyzna, czy kobieta — ma możliwość poznać i rozwijać relacje z milionami innych ludzi, nie wstając z fotela, a czasem i prowadzić korespondencję z kilkoma dziesiątkami potencjalnych partnerów, wyjątkowość i wartość każdych takich relacji indywidualnie dąży do zera” — potwierdza odczucia Mariny i Valeria Aginskaya, seksuolog, dyrektor programowy Centrum edukacji seksualnej Secrets.

W tym spadku unikalności każdego pojedynczego związku, niektórzy użytkownicy stron internetowych udaje się dostrzec ich zalety: „Wiesz na pewno, że znajdziesz kogoś innego, nie możesz próbować pozostać na jednej osobie” – mówi Anton (doktor, 28 lat). „Z drugiej strony, gdybyś został odrzucony, nie zrobi ci już żadnej krzywdy: w dzielnicy jest zawsze 49 alternatyw.”

Zaskocz mnie

Aż kochamy poznawać nowych ludzi i nowych abonentów na Facebooku, nasza zdolność do pamiętać osoby i okoliczności życia innych, do empatii dla nich jest ograniczony. Antropolog i psycholog Robin Dunbar, studiując naczelnych i wpływ grupy na indywidualny rozwój mózgu, doszedł do wniosku, że człowiek, podobnie jak jego przodkowie, jest w stanie utrzymać więź emocjonalną z nie więcej niż 150 osób. To średnia liczba osób w prehistorycznej wiosce.

„Teraz jesteśmy w sytuacji regularnej komunikacji z bardzo dużą liczbą osób” – mówi Alexei (dyrektor artystyczny, 34 lata). „Zacieranie się w kręgu społecznym stawia cię przed sytuacją, w której nie jesteś w stanie odczuć emocji wobec wszystkich twoich znajomych.”

W rezultacie – ponownie, zgodnie z teorią Barry’ego Schwartza – wymagania dla potencjalnych partnerów, który twierdzi, że wsiada do ograniczonej liczby emocjonalnie blisko ludzi, stale rośnie „Z tymi wszystkimi nowymi randki przeraża mnie to, że facet nie patrząc jak pies, z parametrami. Nie osoba, ale coś – mówi Yuri (pracownik kancelarii, 32 lata). – I nie bez powodu mówią, że kiedy ma się więcej niż trzydzieści lat, spotkania w Moskwie zaczynają przypominać wywiady. Jestem pytany o mój status społeczny, dochód, mieszkania, samochody, dostępność kredytu hipotecznego. Lubię ludzi nikt nie potrzebuje, musiałem jako jednostka społeczna: potencjalnego męża, żywiciela rodziny, ojciec – a ja nie zgadzam. I odrzuciłem wszystkie te śmieci: lepiej jest szukać normalnej kobiety w wykładzie na temat architektury. ”

«Im więcej doświadczenia, tym trudniej jest się zakochać, bo ludzie są w stanie odczuwać miłość tylko wtedy, gdy są w stanie się dziwić — wyjaśnia taką czystość Siergiej Sigitov. — Z nabyciem własnego doświadczenia, że ludzie zaczynają traktować potencjalnych partnerów spokojnie: „no Cóż, Mercedes masz, i co?”»

Ale pomimo rozczarowania, które to przynoszą online-randki i jednorazowe widzenia, wielu użytkowników internetu w kółko gotowe poznawać nowych ludzi w internecie i liczyć na cud. Ten paradoks można odpisać na tak zwany „Efekt Coolidge ‚a (Wiki)” — działanie pobudzające nowości.

To, że z następnym partnerem będzie inaczej, bajki błąd

W latach 50. amerykańscy psychologowie przeprowadzili następujący eksperyment: samiec został umieszczony w dużym zamkniętym pudełku z czterema lub pięcioma samicami w stanie rui. Samiec natychmiast zaczął kojarzyć się ze wszystkimi szczurami, aż wreszcie się wyczerpał. Pomimo faktu, że kobiety nadal pchają i lizać, aby kontynuować, nie odpowiedział. Ale kiedy nowa kobieta została umieszczona w pudełku, on jednak znalazł siłę, by się z nią sprzymierzyć. Ten sam efekt, ale w mniejszym stopniu, występuje również u kobiet. Jednakże, aby pojawił się efekt „Coolidge’a”, osoba powinna docenić nowość i mieć dość odwagi, by ją szukać.

Eksperci twierdzą, że nowi znajomi przyciągają nas, mimo wszystko, po prostu dlatego, że mamy tendencję do idealizowania nieznajomych. „Stosunki w przestrzeni internetowej charakteryzują się dużą liczbą złudzeń: możemy komunikować się on-line z ich idealnej projekcji, ponownie wciela się idealnym partnerem – mówi Lilia Chetverikova archetypowy analityk. – Kiedy związek się rozwija, zaczynamy widzieć siebie nawzajem, niemile zaskoczony, chociaż tutaj zaczynają się prawdziwe relacje z prawdziwymi ludźmi, a nie z fantazjami. Pary, które zapoznają się w zwykłym otoczeniu, mają mniej złudzeń. ”

Bądźmy szczerzy: datowanie rynku sprzedaje ci sen, że gdzieś tam mieszkających idealnego partnera, z którym trzeba w końcu wszystko idzie, ale po prostu nie zostały spełnione. Ale psychologowie sceptycznie odnoszą się do tego przekonania. „Nie wszyscy młodzi ludzie dorastają ze świadomością, że nikt nie jest przygotowany dla nich idealnego partnera: czy ktoś ma swoje poglądy na życie, nawyki, z którymi zetkną związku – wyjaśnia układową terapeuta rodzinny, młodszy badacz z Instytutu Psychologicznego RAO Alain Golzitskaya. – Szukam kogoś, kto spełni oczekiwania w 100% – strata czasu. Jeśli przerwiesz związek w pierwszym przypadku i wybierzesz kolejnego partnera, możesz wybrać bardzo długo i nie decydować. ”

„Fakt, że następny partner będzie inny, jest fantastycznym błędem” – mówi Irina Kolesnik, konsultant ds. Relacji. – Nie można niczego zmienić, jeśli twoje scenariusze zachowania i myślenia są takie same. Internet właśnie ujawniła problem: w przeszłości, aby zrozumieć, że masz jakiś określony wzorzec w związku, trzeba było przejść przez dziesięć opowiadań, a teraz można zrozumieć za rok, jaki rodzaj relacji jesteś przyciągać „.

Okłamuj mnie

Kolejny nieprzyjemny aspekt penetracji internetu i portali społecznościowych w naszym życiu jest to, że nawet jeśli dana osoba jest żonaty lub żeni, nie pozostawić rynku małżeństwa. Jest nadal dostępny dla nowych znajomych. I mało kto wie, jaki procent rozwodów jest corocznie z winy Facebooka. «Facebook daje«złudzenie niewinności», jakby, co odpowiada z żonatym mężczyzną, nie robisz nic – mówi Maria (nauczyciel wychowania fizycznego, 28 lata). – W tym przypadku, jeśli twój mąż to zrobił, byłoby p *** (horror – Ed …). A czasami nie gęstość korespondencji jasno wynika, że ​​nie jest to tylko kilka komunikatów, a prawdziwa historia, która ktoś może rozbić rodzinę. ”

„Dzięki Internetowi mamy dostęp do absolutnie wszystko, a problem relacji teraz jest to, że trzeba budować na poziomie emocjonalnym, a nie na poziomie zobowiązań społecznych (dzieci, kredyty hipoteczne), – mówi Sergey Sigita. – Około 75% z tych, którzy są już w związku, potencjał nie miałby nic przeciwko, aby zmienić partnera: Przeprowadziłem ankietę wśród przyjaciół, więc co czwarty użytkownik witryn internetowych-randkowych są małżeństwem „. „The Tinder tak wielu kolegów, przyjaciół i partnerów – żonaty i duże. W pewnym momencie zacząłem nawet zbieranie galerię zrzutów ekranu rosyjskich menedżerów najwyższego szczebla, oświetlony w aplikacji „- Marina (30 lat) zawiadomienia.

Uświadomienie sobie, że twój ukochany jest nadal dostępny na romantyczny pretensji, nie przyczynia się do spokojnego życia rodzinnego. „Jak nie być zazdrosnym, jeśli masz przystojnego mężczyznę? – Lily jest oburzona (31 lat). – Jestem nawet boi się myśleć o tym, jak żyć z mężem na poszukiwania cały czas: gdyby nie pobrać aplikację? Czy „przeskakuje”, jeśli są dziewczyny?

Wylecz mnie

Tej wiosny do Facebook i wtedy zaczęły pojawiać się posty o znalezienie poważnego związku. Aleksander Bakeev, który zajmuje się towarzyszeniem firmach w Fundacji rozwoju internetu inicjatyw, postanowił pomóc ludziom. Stał się za darmo zapoznanie pary, korzystając z dużą ilością swoich użytkowników, w czatach i wysyłać ich na randki. Widząc, że wniosek na randki tylko rośnie, Bakeev wraz z seryjnym przedsiębiorcą Maxime Livoshin stworzyliśmy usługę „Ty plus jeden” i zaproponowali, którzy chcą znaleźć poważny związek wysłać swoje profile. Najpierw kobiety — odezwali się 200 osób, a potem i mężczyzn — odpowiedziało 87 człowieka.

Za dwa miesiące w „Ty plus jeden”, stworzyliśmy 102 pary i wysłali ich na randki. Analizując kwestionariusze i zachowanie użytkowników, założyciele serwisu sprawę, że co najmniej 30 % klientów trzeba chodzić na randki, a do psychologa.

„Okazało się, że nie możemy zrobić nic: nawet jeśli dobierzemy partnerów, zgodnych 80 % (trzeba się mocno postarać się, aby nawzajem się nie podobać), to i tak wszystko zepsuje, jeśli nie są gotowe do relacji, — mówi Aleksander Bakeev. — Nawet u nas w „Ty plus jeden”, gdzie ludzie przychodzą z zamiarem znalezienia małżonka, 30 % nie docierają do trzeciego widzenia, bo mają za dużo fałszywych ustawień o tym, jaki człowiek jest im potrzebna, i o tym, że partner jest im coś winien”.

W sierpniu serwis ostatecznie zrezygnował z bezpłatnego doboru par i koncentruje się na coachingu, który uwięziony na osiągnięcie konkretnych celów — osobistych lub kariery.

Wyjdź za mnie

Większość użytkowników, z którymi rozmawiałem z Tinder, których słowa są podane w artykule, około trzydziestu lat. To nie jest przypadkowe. Jest to trzydziestolatek, według przedstawicieli ankiet internetowych fabryk, – główni konsumenci takich usług w Rosji. Co jest z nimi nie tak? Dlaczego do wieku trzydziestu tych młodych ludzi nigdy nie stworzyli szczęśliwej rodziny? I dlaczego tak aktywnie poszukujecie teraz pary?

«Trzydzieści lat niezamężnych kobiet zaczynają ciągnąć krewnych – mówi popularny psycholog Elena Dobrobabenko. 29-latkowie przychodzą do mnie: „Mam 30 lat, ale nie mam męża”. To znaczy, w wieku 28 lat była normalna bez męża. »

Średni wiek pierwszego małżeństwa w Rosji rośnie z każdym rokiem: teraz jest to 25 lat dla kobiety i 27 lat dla mężczyzny. Z powodu tych zmian zmienia się również scenariusz rozwoju relacji. „Etap zalotów jest wydłużony, a wiele z nich ma czas, aby przejść przez nie tylko ją, ale także etap diadzie – gdy partnerzy żyją razem bez dzieci – z kilkoma partnerami, nie została jeszcze ustalona ostateczna i nie decydują się na sformalizowanie relacji urzędnik” – mówi Alena Golzitskaya Instytutu Psychologicznego RAO .

Jednak według Rosstat, Rosja pozostaje krajem o dość dużej liczby rozwodów: połowa więźniów małżeństw niepowodzeniem. Średni czas trwania małżeństwa w Rosji wynosi 9,7 lat. Średni wiek rozwodów: 35 lat dla kobiet i 39 lat dla mężczyzn. „Badania” Rodzice i dzieci, kobiet i mężczyzn w rodzinie i społeczeństwie „która odbyła się w Rosji w ramach międzynarodowego programu” pokoleń i płci”, wykazały, że więcej dowodów na rzecz erozji instytucji społecznej małżeństwa, dochodzi do głosu wartość indywidualnego rozwoju każdego członka rodzina i kształtowanie tolerancyjnego stosunku do rozwodu „, kontynuuje Alyona Golsitskaya.

Bardzo wiele kobiet w wieku powyżej 30 lat nie znajdują sobie parę, bo nie mogą sformułować, jakiego mężczyznę i dla czego oni chcą znaleźć

Eksperci wiążą to z nieumiejętnością pary małżeńskiej przechodzić kryzysy, które zdarzają się w każdym małżeństwie: „Haczyk życia rodzinnego w tym, że jest to dynamiczny system, który rozwija się wraz z ludźmi, dlatego w każdym małżeństwie ma swoje kryzysy — mówi psychoterapeuta Oksana Korsunova. — Z pierwszym kryzysem małżeństwo stoi, kiedy się dzieje wciągająca do siebie i partnerzy przestają być takie same sexy ciekawe, jak na początku. Wtedy trzeba usiąść i się dogadać — jak przejdziemy przez ten kryzys, jak wzmocnić swoje życie seksualne”.

«Instytucja małżeństwa traci pilną, że miał w czasach naszych rodziców, a nowy sens do niego nikt nie pisał – mówi Oksana Korsunova. – Dziś, przeciętny młody człowiek patrząc na jego rodzice rozumieją, że żyją jak on nie chce, więc pokolenie i wpadł w erze eksperymentów”. „Żyjemy w stanie chaosu, kiedy trzeba pozbyć się starych wolne od pracy modeli relacji i tworzenie nowych – mówi i konsultant PR Irina Koleśnik. „W czasach sowieckich ludzie trzymali się rodziny, ponieważ łatwiej było im przetrwać: byli dręczeni, ale zostali.»

Jednak psychologowie rodziny radziecko-era zwane dysfunkcyjnych „dysfunkcyjne rodziny rozłożone na całym terytorium byłego Związku Radzieckiego – mówi Oksana Korsunova terapeuta. – Jest to rodzina lub z nadmiernego poświęcenia, albo z nadmiernego egoizmu lub skośnych ról płciowych. W moich rodzinnych ludzi rodzic rodzina z negatywnym doświadczeniem zagra ten sam rodzaj związku, chyba że cud się stanie. ”

«Stosunek do” rodziny „Moi przyjaciele są bardzo różne: kto chciał już żonaty. Spośród tych, którzy nie wyjść za mąż, każdy jest zadowolony, nie można powiedzieć o tych, którzy są małżeństwem – mówi Aleksiej (doradca finansowy, 29 lata). – Przyczyny nieszczęścia dużo nie kochają, o czym rozmawiać, nie chce iść do domu i zacząć się interesować innymi. Ale myślę, że problemem jest to, że ludzie za mąż nie z miłości, ale z innych powodów: „nadszedł czas” lub „prawdopodobnie, to mi odpowiada”, a po ślubie pochyla się wiele problemów, które bez miłości cierpi jest niemożliwe».

Wymyśl mnie

Niezdolność do modelowania nowy typ psychologów rodzinnych, co dziwne, obwiniają kobiety. „Modyfikuje rodzinę i tworzy swój typ kobiety, bo był jej emocjonalny rdzeń. A jeśli kobiety są w myślach i nie wiem jak stworzyć rodzinę, ludzie jeszcze bardziej zdezorientowany – mówi Oksana Korsunova. – Wiele kobiet w wieku powyżej 30 lat nie może znaleźć partnera, ponieważ nie mogą wyrazić tego, co człowiek jest i co chcą znaleźć „.

Dzięki tej umowie, a Alex (dyrektor artystyczny, 34 lat): „W trosce o eksperymencie, mam sam siebie dwa profile w krzesiwo: męski i żeński. Człowiek zazwyczaj mówi do kobiety: „Hej, kochanie, chodź będzie kłamać” – z różnym pomysłowości. Kobieta mówi, że nie rozumie, dlaczego tu, mówi: „Mój przyjaciel został zarejestrowany” – i tak dalej. Ten rosyjski różni się od amerykańskiej. Jeśli podoba Ci się Amerykanin, ona mówi do ciebie: „Mam do prywatności trzy godziny tygodniowo, godzinę seksu i dwie godziny na kolację razem.” To bardzo pragmatyczny „.

«Ci, którzy nie wiedzą, co chce, iść na 60 dat i 30 razy będą musieli spać z różnymi ludźmi tylko dlatego, że nie mają pojęcia, na co zwrócić uwagę – dodaje konsultant stosunków Irina Koleśnik. – Jeśli nie wiesz dokładnie, co chcesz, to nic się nie stało. To tak, jakby przyjść do kawiarni i poprosić kelnera o „coś do picia».

„Kiedy ludzie przychodzą do mnie z problemami małżeństwa lub związku, pierwszą rzeczą, pytam:” Co powinno być „” Co jest dla ciebie „- mówi Oksana Korsunova. – Jak tylko kobieta mocno zdeterminowany, co powinno być jej mężczyzna na co ona potrzebna i że ona będzie w stanie zaoferować go, a następnie jej życie osobiste jest coraz lepiej szybko „.

Ale nawet jeśli kobieta wie, czego chce, często, według ekspertów, jej wymagania dla partnera nierealne. „Kiedy byłem w recepcji ludzie przychodzą, zaczynamy być” dopasowane”. Jest taki wykres: „niedociągnięcia partnerskich, z którymi jestem gotów tolerować” – mówi Elena Dobrobabenko. – A wiesz, co piszą? „Dobrze, niech będzie zielone oczy, a nie niebieskie. Ok, więc on nie będzie wiedział, jak prasować koszulę. ” Oczywiście, nie znajdziesz nikogo z takim podejściem. ”

Praktykowanie psycholog konsultant Oksana Korobitsyna mówi, że część klienta na pytanie – „dlaczego ludzie widzą mnie tylko jako kochanka?”. „Na to pytanie można zadać dziewczyny z ustami i piersiami polimerów. Pytam ją: „Dlaczego trzeba zwiększyć piersi?” – „W celu przyciągnięcia uwagi.” Ale jeśli dziewczyna chce uwagę wszystkich mężczyzn, a potem nie chce się żenić, a do wyboru, więc człowiek, który go znalazł, chcą tego samego. ”

Innym częstym problemem: obraz pożądanej relacji jest w konflikcie z ludzkich zachowań. „Na przykład, dziewczyna chce opiekuńczy, zrozumienie, ale jest silnym i niezależnym partnerem, który zadecyduje o kierunku rozwoju ich stosunków – mówi Alain Golzitskaya. – Ale ona jest skłonna ograniczyć swoją działalność, nie przyjmuję inicjatywę, krytykuje jego wybór. I robi to niemal automatycznie, bez świadomości związku między jego zachowaniem i pasywnego partnera. ”

Trzydziestoletni mężczyźni mają trudności z budowaniem dostatniego związku. Najczęściej jest to niemożność poradzenia sobie z rozwodem lub poprzednim bolesnym rozstaniem. „Wszyscy mężczyźni doświadczają rozwodu znacznie trudniej niż kobiety, niezależnie od wieku”, mówi Oksana Korsunova. „Jeśli nie zamkną tego traumatycznego przeżycia dla siebie, pozostaną kawalerami do końca życia z ich nadchodzącymi przyjaciółmi”.

„Mężczyźni cierpią bardziej z powodu rozwodu, choć logicznie powinno być odwrotnie”, twierdzi Aleksiej (dyrektor artystyczny, 34 lata). „Człowiek po przerwie żyje z uczuciem, że coś wielkiego i znaczącego w jego życiu” (zaginiony, – wyd.).

„Dla kobiety dużo łatwiej jest przetrwać luki długoterminowych relacji, ponieważ kobieca psychika jest bardziej elastyczna i mobilna, czego nie można powiedzieć o mężczyźnie, który najprawdopodobniej przypomina żelbetowy monolit”, zgadza się Valeria Aginskaya. „W przypadku zniszczenia przeszłych związków, psychika kobiety szybko dostosowuje się do nowej rzeczywistości, ale męski świat zapada się prawie na ziemię, a człowiek musi odbudować wszystko od zera.”

Niektórzy z przesłuchiwanych ekspertów uważają, że niezdolność trzydziestolatków do budowania trwałych i szczęśliwych związków leży w psychicznej niedojrzałości. „Jeśli ktoś został wychowany jako członek społeczeństwa, teraz wychowuje się go na własnych pragnieniach i indywidualnych cechach” – mówi Oksana Korsunova. „Ale postrzeganie życia poprzez siebie jest oznaką dziecka lub nastolatka, a aby budować stabilne relacje, trzeba być w stanie zadbać nie tylko o własne, ale także o potrzeby innych ludzi.”

Irina Kolesnik nie zgadza się z nią: „Nie powiedziałbym, że nasze pokolenie jest bardziej infantylne niż ich rodzice. Na przykład w pokoleniu naszych matek uznano za normalne, że ojciec opuścił rodzinę i nigdy więcej nie zobaczył swojego dziecka. Teraz jest to raczej rzadkie: już jesteśmy w stanie negocjować z byłym partnerem, przynajmniej o własnych dzieciach. Trzydziestolatki rosły w czasie pieriestrojki, więc wiedzą, jaki wybór i wolność są, ale nie uczą się dobrze traktować siebie i budować właściwych relacji. I o przyszłości – najwyraźniej w ciągu naszego życia będziemy mieli kilka małżeństw, podczas gdy sam fakt małżeństwa pójdzie na drugie miejsce „.

Moi trzydziestoletni przyjaciele wcale się nie żenią: dlaczego? – mówi Alexey (analityk finansowy, 29 lat). – Nie widzę wartości dodanej rodziny. Kocham osobę, żyjemy razem, wszystko jest w porządku. Nie potrzebuję znaczka, nie ona. ” Jednak dwa tygodnie po tym wywiadzie Aleksiej ogłosił na Facebooku swoje zaangażowanie.